Ruch samopomocowy - szanse i zagrożenia

Ruch samopomocowy osób chorujących psychicznie szczególnie dużą popularnością cieszy się w Stanach Zjednoczonych oraz w Europie Zachodniej. Jest to bardzo ważna inicjatywa, której obecność, pozycja oraz znaczenie świadczy o otwartości społeczństwa na osoby chore psychicznie.

Osoby chore psychicznie przez wiele lat borykały się z wykluczeniem społecznym. Były pozbawiane prawa do wyrażania własnych opinii. Z pewnością przyczyniła się do tego w dużej mierze historia psychiatrii oraz społecznie ugruntowana stygmatyzacja. Model azylowy przez wiele lat umieszczał osoby chorujące w szpitalach psychiatrycznych, izolując je od osób “zdrowych”. To powodowało, że “szaleńcy” byli wypchnięci poza nawias społeczny. Nie mieli prawa do głosu oraz wyrażania swojego zdania.

splecione ręce czterech osób

Źródło: www.pixabay.com

Sytuacja osób chorych psychicznie zaczęła się zmieniać wraz z pojawieniem się antypsychiatrii oraz modelu środowiskowego. Głównym założeniem antypsychiatrii było podważenie realnego istnienia chorób psychicznych, podstaw ich wyodrębnienia, a także udowodnienie, że wszelkie zaburzenia psychiczne związane są z hospitalizacją, pobytem w zamkniętym środowisku instytucji totalitarnej, jaką był szpital psychiatryczny. Antypsychiatrzy twierdzili, że szczególnie szkodliwe są diagnozy psychiatryczne, które były powodem piętnowania ludzi oraz izolowania ich od reszty społeczeństwa.

Pomimo, iż tezy antypsychiatrów nie spotkały się z większym uznaniem, niewątpliwie ruch ten wpłnął w dużym stopniu na rozwój psychiatrii, symulował zmianę psychiatrycznej opieki zdrowotnej oraz spowodował likwidację dużych szpitali psychiatrycznych. Sposób traktowania chorych niewątpliwie uległ zmianie, nie tylko w zakresie systemów leczenia, ale także w kwestii podmiotowości chorych. Po wielu latach, osoby chore psychicznie odzyskały prawo do wyrażania własnych poglądów. Osoby chorujące uzyskały szansę na wyrwanie się z roli “wiecznego pacjenta”. Przyczyniło się to do powstania niezależnych grup samopomocowych.

Koncepcja “procesu zdrowienia” była kolejnym bodźcem, który przyczynił się do wzmocnienia ruchu samopomocowego osób chorujących. Proces zdrowienia to głęboko indywidualny, swoisty proces polegający na zmianie poglądów, systemu wartości, uczuć, celów, umiejętności i pełnionych ról. Jest to sposób na satysfakcjonujące, pełne nadziei i współuczestniczenia życie pomimo ograniczeń spowodowanych przez chorobę. Zdrowienie polega na znalezieniu nowych dążeń i pragnień życiowych ponad niekorzystnymi skutkami choroby psychicznej.

Zdrowienie w chorobach psychicznych jest procesem, w którym dąży się do uzyskania samodzielnego życia, nauki i pracy. Zdrowienie jest procesem kompensacji trudności i deficytów bez względu na to, czy symptomy choroby utrzymują się czy nie. Powrót do zdrowia to osobisty proces, polegający na zmianie postaw, wartości oraz ról. Głównym celem jest prowadzenie satysfakcjonującego życia, pełnego nadziei, bez wzgęlu na ograniczenia spowodowane chorobą.

Podstawą nowoczesnego systemu rehabilitacji osób chorych psychicznie jest ich upodmiotowienie oraz wzmacnianie ich funkcjonowania. Odwoływanie się do pozytywnych aspektów funkcjonowania oraz potencjalnych możliwości, jakie tkwią w osobie chorującej jest bardzo ważne w tym procesie. Umacnianie jest instrumentem, który może doprowadzić do ich uruchomienia. Istnieją jego dwa wymiary. W pierwszym występuje jako samoumacnianie, a jego celem jest uzyskanie kontroli nad swoim życiem i samorealizacja. Drugi wymiar to konteskt społeczny i odnosi się do niwelowania barier w osiąganiu celów życiowych.

Inicjatywy użytkowników są jednymi z ważniejszych inicjatyw, jakie pojawiły się w ostatnich latach, zarówno dla samych chorujących, jak i systemu lecznictwa. Niestety w Polsce ruch samopomocowy cały czas “raczkuje”. Z kolei korzyści, jakie przynosi, zarówno dla osób chorujących, jak i dla społeczeństwa, które zmienia postawy wobec osób chorujacych, są bardzo duże. Najczęściej realizowane zadania w ramach ruchu samopomocowego to: prowadzenie grup zorientowanych na zdrowienie, udzielanie porad i wsparcia innym chorującym, edukacja społeczna oraz interwencja w zakresie praw człowieka. Na podstawie badań dotyczących uczestnictwa w ruchu samopomocowym stwierdzono, że u uczestników wzrasta samoocena, poczucie przydatności oraz sprawstwa, ponadto rozwija się indywidualna sieć wsparcia. Badania pokazują, że osoby uczestniczące w ruchu samopomocowym rzadziej doświadczają rehospitalizacji niż osoby nieuczestniczące.

Jak już wcześniej było wspomniane, w Polsce ruch samopomocowy jest na początkowym etapie tworzenia. Trudna sytuacja społeczna osób chorujących, obsadzanie ich w roli “wiecznego pacjenta” oraz brak przestrzeni na samodzielnosć, co jest szczególnie istotne, nie sprzyjają jego rozwojowi. Model azylowy leczenia, który jest nadal w Polsce dominujący nie promuje samodzielności i niezależności pacjentów. Osoby chorujące pozostają biernymi odbiorcami świadczeń medycznych. Nie ułatwia to rozwoju ruchu samopomocowego. Działajacych grup jest bardzo niewiele, a ich rozwojowi nie sprzyja azylowy model leczenia oraz stygmatyzujące nastawienie społeczeństwa.

Pierwszy tego typu ruch pojawił się w 2003 roku w ramach Stowarzyszenia Pacjentów ”Otwórzcie Drzwi” w Krakowie. Główny kierunek działaności stowarzyszenia to zapobieganie stygmatyzacji i samopomoc. Działalność prowadzona jest przez osoby z doświadczeniem kryzysu psychicznego we współpracy z profesjonalistami. Wspieraniem samodzielności i niezależności osób chorujących zajmuje się Warszawski Dom Pod Fontanną. Placówka wchodzi w skład międzynarodowej sieci ośrodków (Fountain House). Jej program jest oparty na umacnianiu, angażowaniu do podejmowania decyzji i współdecydowania o działalności placówki.
Przykładem nieformalnej inicjatywy jest warszawska grupa “Wolni Razem”. Ich podstawowym postulatem jest uzupełnienie diagozy lekarskiej o mocne strony pacjenta. Cotygodniowe spotkania mają na celu rozwój osobisty oraz rozwijanie zdrowego trybu życia wśród osób chorujących. W innych miastach w Polsce działania samopomocowe rozwijają się głównie tam, gdzie jest dobrze rozbudowana sieć niemedycznych placówek wsparcia oraz psychiatrii środowiskowej. Można tam znaleźć głównie Kluby dla osób z doświadczeniem kryzysu psychicznego, które zapewniają dostęp do kontaktów społecznych oraz wsparcia od osób, które mają podobne doświadczenia.

Dużą popularnością cieszy się samopomoc przez internet, np. Forum Schizofrenia (schizofrenia.evot.org), ktorego prowadzeniem zajmują się osoby z doświadczeniem choroby. Można tam znaleźć zestaw tematów dotyczących różnych aspektów związanych z życiem z chorobą. Forum umożliwia dzielenie się doświadczeniami związanymi z chorobą, objawami I codziennością, a także doradzanie sobie nawzajem.
Grupa Wsparcia TROP działa od 2013 roku. Jej specyfika polega na całkowiej niezależności od systenu leczenia, a także pełnej samodzielności w wyborze celów oraz sposobu ich osiągania. Grupa działa pod patronatem Wydziału Stosowanych Nauk Społecznych Akademii Pedagogiki Specjalnej. Akademia jest miejscem regularnych spotkań, a także zapewnia przyjazną atmosferę. Członkowie Grupy TROP wspierani są przez ekspertów Instytutu Psychologii APS przy realizowanych projektach. Grupa otrzymuje także pomoc od studentów Akademii, szczególnie ze Studenckiego Naukowego Koła Psychologii Klinicznej I Psychoterapii APSI.

Działania Grupy TROP o wymiarze edukacyjnym to prelekcje dla uczniów, studentów i organizacji. W czasie prelekcji eskperci przez doświadczenie opowiadają o swojej chorobie, przeżyciach, opisują proces zdrowienia oraz swoje funkcjonowanie w trakcie tego procesu. Opowiadają o tym, co im szczególnie pomaga w przezwyciężaniu trudności oraz jak ważną rolę pełni w tym procesie społeczeńswo. Słuchacze poznają specyfikę tego, czego nigdy nie doświadczyli. Grupa daje możliwość odbiorcom zdobycia informacji od osób, które doświadczyły choroby, zadawanie nurtujących pytań oraz weryfikowania prawdziwości swoich przekonań.

Inicjatywa osób chorujących nie jest bardzo istotna, ale niestety niewystarczająca, żeby dokonać globalnej reformy. Niestety wiele osób nadal stygmatyzuje osoby chore psychicznie. Ogromną rolę odgrywają zatem osoby z doświadczeniem kryzysu, które udowadniają, że osoby chore psychicznie nie różnią się od osób zdrowych. Choroba ich nie definuje. Pokazują, że wsparcie społeczne odgrywa bardzo istotną rolę w procesie zdrowienia. Nie mogą być oni spychani na margines, wiele możemy się od nich nauczyć. Ich przeżycia skłaniają do refleksji, pozwalają zatrzymać się na chwilę w pędzie życia, rozwijają wrażliwość. Potrzebujemy jeszcze kilka lat, żeby grupy samopomocowe były na tyle liczne i dostępne, żeby każda osoba z kryzysem mogła uzyskać pomoc.